Hanami - Kurs takoyaki

patronat gildii logo
Data: 13 listopada 2005

Będąc w japońskiej restauracji, zawsze mnie zastanawiało, dlaczego prawie wszyscy (poza Azjatami) zamawiają tylko i wyłącznie sushi. (Pomijam oczywiście bary sushi, które zostały stworzone właśnie po to by można było w nich zjeść nigiri i maki.) Zaciekawiona tym zjawiskiem zaczęłam wypytywać bywalców restauracji japońskich, dlaczego tak jest. Szybko wyszło na jaw, że to monotonne menu spowodowane jest niewiedzą. Nie znają danej potrawy, więc jej unikają. Dużo osób przerażonych jest faktem, że nie będzie umiało poradzić sobie ze zjedzeniem wymyślnego dania. Menu często bywa lakoniczne i nie informuje, jakie składniki są zawarte w podawanej potrawie, a już tym bardziej nie znajdziemy w nim jak ją należy zjeść.

Jako przykład mniej znanej potrawy w Polsce, a bardzo popularnej w Japonii może posłużyć Takoyaki. Nazwa dania znaczy dokładnie tyle, co pieczona ośmiornica (tako – ośmiornica, yaki – pieczona). Po usłyszeniu, czym jest „Takoyaki” wiele osób reaguje przerażeniem i wyobraża sobie talerz z potworem, mającym co najmniej półmetrowe macki. Nic bardziej mylnego. Takoyaki są to okrągłe kuleczki, które piecze się przy użyciu specjalnej patelni. Kuleczka jest wielkości jednego kęsa. Niestety, jest to danie praktycznie nie do dostania w restauracjach japońskich w Polsce.

Firma Hanami chcąc przybliżyć miłośnikom kuchni japońskiej nie tylko znane i lubiane dania organizuje Pierwszy w Polsce kurs przygotowywania Takoyaki .Są to 3 godzinne zajęcia, prowadzone przez japonistę, technologa żywienia i japońskiego szefa kuchni. Po zajęciach można zakupić wszystkie niezbędne produkty i sprzęty z 10% zniżką.

Termin: 13 listopada 2005

Miejsce: Warszawa, restauracja Kuchnie Świata mieszcząca się w C.H. „Arkadia”

Cena: 120 zł

Zapisy: Należy wysłać maila z danymi osobowymi i numerem kontaktowym na e-mail: design@hanami.pl albo zadzwonić pod numer 606 130 161 . Zapisy trwają do 29 października 2005



Podyskutuj o tym festiwalu na forum!


blog comments powered by Disqus