SkierCon 2013 - dzień drugi

Autor: Nelani
23 lipca 2013

Niedzielne poranki na konwentach bywają ciężkie. Większość konwentowiczów nie może zebrać się po sobotnim wieczorze, niektórzy jeszcze go nie skończyli a nieliczne snujące się po terenie zombie należą do uciśnionego gatunku porannych prelegentów.  Organizatorzy byli jednak gotowi do pracy i w pełnym składzie stawili się na starcie, mimo, że po pobiciu magicznej liczby 500 uczestników całonocne świętowanie byłoby jak najbardziej zasłużone.

Jak zwykle przy tego typu imprezach liczba punktów programu, na który można się udać była  niestety ograniczona. Sala Star Wars rozpoczęła dzień krótkim turniejem sabacca, a jeden ze współorganizatorów konwentu, Łódzki Fanklub Star Wars, zapewnił, by nikt z uczestników nie wyszedł stamtąd z pustymi rękami. Najbardziej oczywiście zadowoleni byli zwycięzcy, którzy dużą przewagą punktową pokonali całą konkurencję by nieoczekiwanie zremisować w finalnym pojedynku. Już tradycyjnie, jak przy okazji każdego konwentu, odbyła się prezentacją miejscowego fanklubu Gwiezdnych Wojen, w ramach której stowarzyszenie Utapau zabrało nas  w krótką podróż przez swoją długą historię. Największą frekwencją na bloku cieszyła się kilkuczęściowa gra tematyczna, składająca się z kalambur, zgadywanki i tabu. Przy okazji następujących potem prelekcji mogliśmy dowiedzieć się czegoś o książkach spod znaku Star Wars oraz, zagłębiając się bardziej w psychologię, o wpływie charakteru na światopogląd.

Najwięcej emocji wzbudziły konkursy odbywające się na dużej sali.  Podczas wiedzówki o Harrym Potterze uczestniczy musieli między innymi popisać się niezwykłą znajomością najdrobniejszych detali. ( Konia z rzędem temu, kto pamięta, których egzemplarzy brakowało Ronowi w jego kartach z czekoladowych żab.)  Najbardziej zacięta rywalizacja odbyła się popołudniu  w czasie świetnego konkursu muzycznego obejmującego gry filmy i seriale, który zakończył się nieoczekiwanym pojedynkiem między miejscem drugim a trzecim, pod koniec którego emocje wzięły górę i doszło nawet do rękoczynów. (Panowie musieli rozstrzygnąć kwestię pierwszeństwa grając w papier, kamień, nożyce.)

Organizatorzy SkierConu ponownie nas zaskoczyli na koniec zostawiając sobie najlepsze. Kiedy z powodu późnej godziny na dużej sali pozostała jedynie garstka najbardziej wytrzymałych,  zaprezentowany został gwiezdno-wojenny fanfilm zrealizowany przez Skierniewickie Stowarzyszenie Fanów Gwiezdnych Wojen Utapau  pod tytułem Treasures of the Shadows. Ta licząca sobie już 7 lat stricte fanowska produkcja opowiadająca historię rycerza Jedi i jego ucznia, zrealizowana z rozmachem, na który porwać się mogą tylko prawdziwi wyznawcy gwiezdnowojennyzmu w dodatku dla lepszego efektu wyświetlona na dużym ekranie, zrobiła na wszystkich niesamowite wrażenie, które wyrażone zostało pełną szacunku ciszą po zakończeniu projekcji. Film uzupełniony był przezabawnym making of oraz komentarzem jednego z twórców. Poza tym była okazja by dowiedzieć się jak wyglądało tworzenie tego dzieła od kuchni oraz ile mniej więcej wynosił budżet.  (Tak, więcej niż myślicie.)

SkierCon jako niemowlak wśród polskich konwentów zaskoczył wszystkich łącznie z samymi organizatorami. Zaczynając od darmowych wejściówek, poprzez świetnie zbalansowany program i przede wszystkim naprawdę sporą liczbę uczestników, zapewnił sobie miejsce w wakacyjnym must see na konwentowej mapie Polski. Już teraz mogę na pewno powiedzieć, że za rok na pewno spotkamy się tam znowu.




blog comments powered by Disqus